Menu

Czerwony

Osobiste przemyślenia z dziedzin wielu

Winter is coming…

patie80

Ciekawe, przyjdzie już teraz, czy poczeka aż skończę 5 tom GOT? ;) Jakoś czuję, że nie poczeka… Pogoda robi się coraz bardziej mglista, chłodna i ponura. Nie lubię zimy, ale póki nie ma śniegu - daję radę. Później będzie gorzej, bo znów będę się musiała przekopywać przez nieodśnieżone chodniki i skończą się wycieczki. Idealnie by było, gdyby śnieg spadł 23.12 i stopniał tak około 10.01. Święta byłyby białe, a mnie ominęłoby pokonywanie zasp. Dobry pomysł, prawda?

W minioną sobotę znów zaliczyłam uczelnię - tym razem visiting professor zapewniała nam rozrywkę od 10 do 15. Uwielbiam profesor M., miło było ją znów zobaczyć. Ale koło 14 miałam dość. To chyba częściowo wina pogody, częściowo poranne wstawanie. Ale jakoś dałam radę. Chociaż przyznam bez bicia, że pod koniec zajęć, żeby nie zasnąć, pokazywałam Marcie zdjęcia mojej zwierzyny. Po zajęciach miałam iść do Sephory, kupić tylko lakier do paznokci, ale oczywiście plan szybkiego wyjścia z Magnolii się nie sprawdził i nie zdążyłam wrócić do domu na Doktora. Na szczęście w piątek coś mnie chyba tknęło, bo nastawiłam nagrywanie. Jeszcze nie obejrzałam, można powiedzieć, że odkładam przyjemność… 

Dzisiaj zrobiłam sobie dzień leniucha, bo w końcu kiedyś odpocząć trzeba. Ale po wczorajszej tabletce jestem nieco nietomna. Może jutro będzie lepiej… A w weekend znów szkoła. Ale chociaż w niedzielę znów będzie krótko, bo nie ma jednych zajęć. W planach mam nie szlajać się i grzecznie wrócić do domu. 

A tak z innej beczki… Obejrzałam wczoraj finał Must be the music i niezmiernie się cieszę z tego, że wygrała właśnie ta dziewczyna/kapela. Jest nadzieja na to, że polska muzyka jeszcze tak całkiem nie umarła i nie wszystko jest stracone. Nie powala mnie poziom polskiej kultury, więc jedna drobna dobra nowina jest zawsze mile widziana. 

Teraz pójdę chyba pomalować paznokcie na kolorowo :) 

© Czerwony
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci